Sklep SL

Aaron Russell: To wyróżnienie daje ogromną satysfakcję, ale nigdy nie gram dla nagród indywidualnych [WIDEO]

– Nigdy nie gram dla indywidualnych nagród, ale takie wyróżnienie daje ogromną satysfakcję i jest naprawdę bardzo miłe. Uważam jednak, że klucz do naszego sukcesu w tym sezonie stanowiła drużyna. Wygrywaliśmy jako zespół i w różnych momentach sezonu różni zawodnicy brali odpowiedzialność na siebie, pomagając rozwiązywać problemy wtedy, gdy mieliśmy trudniejsze chwile – mówi Aaron Russell, siatkarz Aluronu CMC Warty Zawiercie, najlepszy zawodnik zagraniczny sezonu 2025/2026 w PlusLidze.

– Duże znaczenie miało też moje zdrowie i powrót po operacji latem. Gdyby ktoś powiedział mi na początku sezonu, że zdobędę tę nagrodę, uznałbym go za szalonego. Dlatego tym bardziej doceniam wszystkich, którzy mieli udział w moim sukcesie, czyli całą drużynę, sztab medyczny, trenera przygotowania fizycznego, fizjoterapeutów i trenerów. To dla mnie zaszczyt pracować z takimi ludźmi i bardzo się cieszę, że nadal będziemy razem współpracować – dodaje.

– Myślę też, że pewne trudności okazały się dla nas w pewnym sensie korzystne. Przez większą część sezonu praktycznie nie mieliśmy tygodnia, w którym moglibyśmy spokojnie potrenować. Niektórzy zawodnicy dołączyli później po mistrzostwach świata, więc brakowało nam czasu, by naprawdę dobrze się zgrać, przyzwyczaić do wspólnej gry i wzajemnie napędzać się na treningach. Dlatego tamten moment, kiedy mogliśmy w końcu solidnie pracować razem jako drużyna, był bardzo ważny. Udało nam się znaleźć odpowiednie rozwiązania, rozwinąć się jako zespół, a na końcu sezonu osiągnąć sukces i zdobyć złoty medal. To niesamowite uczucie, które jeszcze bardziej nas do siebie zbliżyło – zakończył Russell, najlepszy zagraniczny siatkarz PlusLigi, mistrz Polski z Aluronem CMC Wartą Zawiercie.

Powrót do listy

Powiązane informacje

POWIĄZANE WIADOMOŚCI